Kuba Giermaziak wygrał 24-godzinny wyścig

2/9/2013   |   Powrót

Kuba Giermaziak, na co dzień reprezentujący barwy VERVA Racing Team, jako pierwszy polski kierowca w historii wygrał 24-godzinny wyścig. Prowadząc Porsche 997 GT3 Cup, triumfował w klasyfikacji generalnej Menzo 24 Hours of Zolder. W składzie pięcioosobowego zespołu znaleźli się także Dylane Derdaele, Kenneth Heyer, Bert Redant i Frank Thiers.

Ekipa, w składzie której wystąpił Polak, dojechała do mety z przewagą 16 okrążeń nad drugim zespołem. Jednak zwycięstwo nie przyszło łatwo. Na około 5 godzin przed końcem wyścigu, w Porsche teamu działały tylko 4 biegi. Co więcej, ostatnią godzinę Frank Thiers jechał tylko na trójce. Mimo to, nie zdecydowano się na naprawę, która trwałaby zbyt długo. Równe, dobre tempo zespołu na ciasnym i krętym torze Zolder dało zwycięstwo.


Kuba Giermaziak po wygranej nie krył zadowolenia: -To moje pierwsze zwycięstwo w wyścigu 24-godzinnym. Cieszy tym bardziej, że tor Zolder należy do wymagających, a wyścigi długodystansowe zawsze są trudne i pełne niespodzianek. Tak było i tym razem, ale udało się dowieźć zwycięstwo do mety.

Awarie nie ominęły także Audi R8 LMS załogi WRT - najgroźniejszego rywala do zwycięstwa. Usterki skrzyni biegów i zawieszenia spowodowały, że nie byli oni w stanie zagrozić Kubie Giermaziakowi i jego kolegom. Drugie miejsce w wyścigu Zolder 24h zajął zespół JR Motorsport jadący BMW M3 Silhouette. Na najniższym stopniu podium stanęła ekipa drugiego Porsche 997 GT3 Cup z Belgium Racing.

Po rezygnacji z European Le Mans Series, Polak potraktował wyścig Zolder jako rozgrzewkę przed startami w American Le Mans Series, w której również zasiądzie za kierownicą Porsche GT3 Cup. A już w najbliższy weekend, 6-8 września, Kuba Giermaziak wraz z zespołem VERVA Racing Team, ruszy do walki o kolejne punkty w serii Porsche Supercup podczas GP Włoch.