Kuba Giermaziak w pierwszej dziesiątce wyścigu w Monako

24/5/2015   |   Powrót

Kuba Giermaziak zakończył drugą rundę tegorocznego sezonu Porsche Supercup na dziewiątym miejscu. Kierowca VERVA Racing Team stoczył kilka zaciętych pojedynków, jednak długa neutralizacja po kolizji rywali ostatecznie uniemożliwiła walkę o wyższe lokaty.

Wyprzedzanie na torze w Monako jest niezwykle trudnym zadaniem. Najlepszą okazją do tego jest umiejętne wykorzystywanie błędów rywali. Te przytrafiły się już na pierwszym okrążeniu, dzięki czemu Polak awansował na dziewiątą pozycję. Później Kuba Giermaziak stoczył pojedynek z Matteo Cairolim. Nasz rodak przypuścił kilka odważnych ataków, jednak wyjazd samochodu bezpieczeństwa skutecznie utrudnił pokonanie rywala.

Kierowcy prestiżowej serii Porsche Supercup przeniosą się teraz na malowniczy tor Red Bull Ring w Austrii. Położony w sercu Styrii obiekt był w zeszłym roku bardzo szczęśliwy dla VERVA Racing Team. Kuba odniósł tam zwycięstwo i ma nadzieję na powtórzenie wyczynu już za cztery tygodnie.

Kuba Giermaziak
: „Po wczorajszych kwalifikacjach wiedzieliśmy, że dziś nie będzie łatwo. Miałem lepsze tempo od rywali z przodu, ale na tym torze wyprzedzanie jest bardzo trudne. Przed nami kilka dni testowych na włoskim torze Monza. Ponadto w połowie czerwca czeka mnie start w 24h Le Mans. Potem wyścig w Austrii, który był dla mnie w zeszłym roku bardzo udany. Miejmy nadzieję, że za niecały miesiąc będzie podobnie.”