Kuba Giermaziak chce walczyć o pole position

29/7/2011   |   Powrót

Podczas Grand Prix Węgier zespół VERVA Racing Team utrzymuje się w ścisłej czołówce Porsche Supercup. W treningu na torze Hungaroring Kuba Giermaziak uzyskał trzeci najlepszy czas i zapewnia, że gdyby nie został zablokowany przez rywala, pojechałby znacznie szybciej.

Od pierwszych okrążeń treningu kierowcy VERVA Racing Team byli szybcy. Na początku tempo dyktował Stefan Rosina, lecz potem pałeczkę od kolegi z zespołu przejął Kuba. Pod koniec sesji Polak był na bardzo szybkim kółku, ale niestety w ostatnim sektorze stracił wiele czasu, ponieważ zablokował go Khaled Al Qubaisi. Ostatecznie Giermaziak uplasował się na trzeciej pozycji ze stratą zaledwie 0.067 sekundy do najszybszego Kevina Estre.

Stefan uzyskał siódmy czas, który nieco zaskoczył Rosinę, ponieważ liczył na lepszy rezultat. Celem na jutro dla kierowców VERVA Racing Team jest walka o czołowe pozycje startowe. Kwalifikacje ruszają o godzinie 12:25.

Trening przebiegał pomyślnie, ale przy apetytach pobudzonych występem na torze Nürburgring, oczekiwaliśmy tutaj czegoś więcej. Myślę, że na ostatnim komplecie opon mieliśmy szansę na pierwsze miejsce i mogłem być jedynym kierowcą, który zszedł poniżej magicznej bariery 1 minuty 50 sekund. Niestety nie udało się, więc tym bardziej jest o co walczyć jutro.

Dziś w ostatnim zakręcie najszybszego kółka rywal zajechał mi drogę, przez co straciłem 0.2-0.3 sekundy. Jeśli jutro uda mi się przejechać tak dobre okrążenie, jak dzisiaj i nie zostanę tym razem zablokowany, to możemy walczyć o pole position. Taki na pewno jest nasz cel.