VERVA Racing Team powalczy na Hungaroring

28/7/2011   |   Powrót

Zespół VERVA Racing Team bezpośrednio z toru Nürburgring, gdzie w ostatnią niedzielę odbyło się Grand Prix Niemiec, udał się na Hungaroring. Na krętym węgierskim torze Kuba Giermaziak i Stefan Rosina chcą walczyć o najwyższe lokaty.

W Niemczech kierowcy VERVA Racing Team zapewnili sobie dwa najwyższe pola startowe, potwierdzając potencjał swojego zespołu. Kuba zakończył wyścig na drugiej pozycji i ma nadzieję, że na Hungaroringu zrobi ostatni krok - na najwyższy stopień podium. Zadanie nie będzie jednak łatwe, ponieważ w czołówce jest bardzo ciasno.

Po Grand Prix Niemiec Giermaziak awansował na piąte miejsce w klasyfikacji kierowców i bardzo chce się piąć jeszcze wyżej. Najbliżej w rankingu znajduje się Nick Tandy, który ma tylko o dwa punkty więcej niż Kuba. Do trzeciego Norberta Siedlera Polak traci 13 oczek. Stefan znajduje się na 9. pozycji ze stratą czterech punktów do Kevina Estre.

Hungaroring to tor, na którym w końcu powinniśmy wygrać. To jedna z moich ulubionych tras po Assen i Nürburgring. Znamy ją dobrze i mieliśmy na niej dwa dni testów. Jeździliśmy zarówno na mokrym, jak i suchym torze, choć akurat nie pamiętam, kiedy ostatnio padało podczas wyścigu na Hungaroringu, więc raczej spodziewamy się dobrej pogody. Sądzę, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego wyścigu choćby dlatego, że w testach byliśmy wyraźnie szybsi od Rene Rasta i Norberta Siedlera.

W Niemczech pokazaliśmy, że potrafimy zdobyć pole position i mamy wystarczająco dobre tempo, aby walczyć o zwycięstwo. Chciałbym w końcu usłyszeć na podium Mazurka Dąbrowskiego.