Kierowca VERVA Racing Team na podium

24/7/2011   |   Powrót

W niedzielnym wyścigu na torze Nürburgring Kuba Giermaziak dojechał do mety na drugiej pozycji, tuż za aktualnym mistrzem Porsche Supercup Rene Rastem. Stefan Rosina zajął piątą lokatę, dzięki czemu zespół VERVA Racing Team uzyskał swój najlepszy jak dotąd wynik w historii. Jeszcze żaden polski team nie osiągał tak wielkich sukcesów w tak wysokiej kategorii wyścigów samochodowych.

Przed startem nad torem padał niewielki deszcz, więc warunki były bardzo trudne. Po bolidach kategorii GP2, które ścigały się bezpośrednio przed Porsche Supercup, na idealnej linii przejazdu pozostawał suchy ślad, natomiast po bokach asfalt wciąż był mokry. Choć sędziowie sklasyfikowali wyścig jako deszczowy, prawie wszyscy kierowcy zdecydowali się na start na gładkich oponach typu slick.

Kuba ruszył z pole position bardzo dobrze i obronił prowadzenie, ale na pierwszym kółku miał problemy z dogrzaniem opon. Wyprzedził go Sebastiaan Bleekemolen, który jako jedyny z czołówki zdecydował się na założenie ogumienia deszczowego, które z początku spisywało się lepiej. Polak bronił się bardzo dzielnie, ale w końcu został wyprzedzony, a zaraz potem, w ostatnim zakręcie zaatakował go i ominął Rene Rast.

Wkrótce opony w aucie Bleekemolena zaczęły się przegrzewać, więc Rast i Giermaziak odzyskali swoje pozycje. Już do końca wyścigu Kuba siedział na tylnym skrzydle mistrza Porsche Supercup, ale nie udało mu się wykorzystać przewagi prędkości. Niemiec nie popełniał żadnych błędów, a częściowo mokra nawierzchnia bardzo utrudniała walkę. Mimo to Kuba zdobywając drugie miejsce poprawił swój najlepszy jak dotąd wynik w kategorii Porsche Supercup. Dzięki temu uzyskał w sumie 20 punktów i awansował w tabeli kierowców na piątą lokatę.